W portalu INN Poland, który obserwuje i komentuje ważne innowacje powstające w Polsce, można przeczytać analizę TIMATE. Dziennikarz Mariusz Janik dokładnie opisuje obawy i rozwiewa różne wątpliwości przyszłych użytkowników naszego wynalazku.

 

TIMATE to wynik wieloletniej obserwacji i reakcja na słabe strony systemów do ewidencji czasu pracowników. To miecz obusieczny. Dzięki niemu kontrolę nad upływem czasu pracy będą miały obie strony – pracodawca zobaczy, ile czasu i w jaki sposób spędził w biurze czy zakładzie pracownik, ale będzie mógł kontrolować to również sam zainteresowany – mówi Tomasz Łempiński, CTO w TIMATE.

 

Artykuł zaczyna się kontrowersyjnym tytułem: „Już nie wyrwiesz się bezkarnie na 5-minutowe zakupy. Wszyscy będziemy chodzić na smyczy chorzowskiej firmy”.

 

Nowości, zwłaszcza w elektronice zawsze wzbudzają kontrowersje. Liczymy, że po testach w firmach pilotażowych, które właśnie zaczynamy będziemy mogli udowodnić na realnych przykładach, że TIMATE nie jest narzędziem zniewalających pracowników, a jedynym rozwiązaniem na rynku, które bierze pod uwagę interes zatrudnionych – dodaje Maciej Światowski, CEO w TIMATE.

 

Artykuł można przeczytać tutaj.