Czy jeden identyfikator może służyć jednocześnie jako komunikator między kadrą a szefem, działać jak elektroniczny klucz, planować zadania i dodatkowo stanowić alternatywę dla biometrii czy coraz bardziej popularnego chipowania pracowników? Wielofunkcyjność i wielozadaniowość systemu TIMATE analizuje w poniedziałkowym wydaniu Gazety Wyborczej Jacek Madeja.

 

W materiale opublikowanym w drukowanej wersji dziennika 25 września 2017 roku (str. 7) dziennikarz analizuje funkcje TIMATE. Zwraca uwagę na fakt, że wynalazek pozwala nie tylko kontrolować pracownika – również pracownik ma możliwość sprawdzenia pracodawcy.

 

– Dane zbierane przez TIMATE najpierw widzi pracownik, który dostaje informację, że robi coś nieprawidłowo, np. że nie ma kasku i może zmodyfikować swoje zachowanie. Dopiero kiedy tego nie zrobi, informacja trafia do pracodawcy. Może też sam kontrolować pracodawcę. Na bieżąco ma informacje, ile czasu przepracował, ile naliczono mu nadgodzin oraz ile pozostało urlopu – komentuje na łamach Gazety Wyborczej Tomasz Łempiński.

 

Artykuł dostępny w Gazecie Wyborczej. Mój Biznes. Ludzie – praca – innowacje. Warszawa nr 223, wydanie z dnia 25/09/2017, str. 7