Innowacyjny. Praktyczny. Niezastąpiony. Czy taki właśnie jest system TIMATE? Już niebawem będziecie mogli przekonać się o tym na własnej skórze, ponieważ ruszamy z programem pilotażowym, w ramach którego wybrane firmy przetestują nasze karty w warunkach rzeczywistych. My oddamy w Wasze ręce system TIMATE, a Wy podzielicie się z nami swoimi uwagami. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta: chcemy stworzyć produkt maksymalnie dostosowany do realiów współczesnego rynku. I jesteście nam do tego niezbędni!

 

Od samego początku działamy zgodnie ze strategią zarządzania Lean Startup, w myśl której tworzymy model biznesowy oparty na uprzednim sprawdzeniu systemu TIMATE przez zainteresowane przedsiębiorstwa. I choć na pierwszy rzut metoda ta może wydawać się kontrowersyjna, to w rzeczywistości jest to jedyny sposób na stworzenie niezawodnej technologii oraz „szytych na miarę” rozwiązań dla różnego rodzaju organizacji. Innymi słowy: zanim zdecydujecie się na innowacyjny system rozliczania czasu pracy, możecie go najpierw bezpłatnie przetestować i przy okazji pomóc nam dopasować go do potrzeb Waszej firmy. Co najważniejsze, program pilotażowy TIMATE to coś więcej niż zwykłe testy produktowe – uczestnicy zyskają możliwość realnego wpływu na rozwój systemu RCP, który już niebawem może być wyznacznikiem nowej jakości i konkurencyjnej przewagi na rynku. Jesteście ciekawi, jakimi zasadami rządzi się nasz pilotaż? W takim razie zaczynamy!

 

Warunki uczestnictwa w programie

 

Jak każdy program pilotażowy również i nasz posiada ściśle określone warunki współpracy. Aby firma mogła wziąć udział w testach systemu TIMATE, musi być przede wszystkim zlokalizowana na terytorium Polski. Nie jesteśmy międzynarodowym koncernem, tylko krajowym przedsiębiorstwem, dlatego też na tym etapie pragniemy skupić się na testowaniu rozwiązań na rodzimym rynku. Ponadto, z eksploatacji pilotażowej nie będą mogły skorzystać przedsiębiorstwa, gdzie montowanie specjalistycznych urządzeń elektronicznych wymaga dodatkowych pozwoleń czy atestów (np. kopalnie).

 

Jak wziąć udział w programie? Wystarczy wysłać emaila lub  skorzystać z formularza kontaktowego umieszczonego na naszej stronie. W pierwszym etapie chętne firmy zostaną poproszone o podpisanie umowy o poufności, następnie otrzymają od nas szczegółowe informacje o TIMATE. To duży prawie 100 stronnicowy dokument, w którym można zapoznać się z technologią, oprogramowaniem, sprzętem, zasadami i cenami. Następnym krokiem będzie ankieta, dzięki której będziemy mogli wszyscy zrozumieć i sprawdzić różne aspekty wdrożenia TIMATE.

 

Uczestników wdrożenia wybierzemy na podstawie analizy odpowiedzi z ankiety, po pozytywnej weryfikacji podpiszemy razem umowę na wdrożenie pilotażowe. A co z przedsiębiorstwami, które ze względu na niespełnianie kryteriów organizacyjnych czy technicznych nie mogą wziąć udziału w programie? Nic straconego – nasza odmowa nie jest równoznaczna z permanentną dyskwalifikacją, oznacza jedynie to, że na tym etapie rozwoju wynalazku nie jesteśmy w stanie przeprowadzić z nią wdrożenia. Możliwości techniczne TENVIRK są ograniczone i może okazać się, że położenie, wielkość lub sposób działania pewnych organizacji po prostu nas jeszcze w tym momencie przerastają. Dlatego też najważniejszym narzędziem w całym programie jest ankieta – uzyskane dzięki niej informacje pozwolą nam skonfigurować TIMATE do potrzeb konkretnej firmy oraz zmodyfikować system TIMATE tak, aby w przyszłości każda firma mogła korzystać z niego komercyjnie.

 

Nie wszyscy na raz

 

Terminy rozpoczęcia poszczególnych wdrożeń pilotażowych będą rozsunięte w czasie, tak abyśmy mogli indywidualnie przygotować się do każdego z nich i uwzględnić uwagi i poprawki wcześniejszych testerów. Zaczynamy od małej grupy pracowników, która wymaga mniejszej liczby naszych urządzeń. Stopniowo skalę będziemy powiększać.

 

Nasz plan wdrożenia opracowaliśmy tak, żeby jak najmniej obciążał przedsiębiorstwo. Przyjedziemy do firmy na jeden dzień i pomożemy wszystko uruchomić. Co ważne – nie będziemy ingerować w systemy informatyczne. Podłączymy tylko naszą centralkę do Internetu i do kontaktu w miejscu, gdzie pracują ludzie. Tych wyposażymy w inteligentne karty, które nosić będą na szyi, tak jak zwykły pracowniczy identyfikator.

 

Dane zebrane przez TIMATE przesyłane są do chmury. Osoby biorące udział w pilotażu mogą je przeglądać – pracownicy swój czas pracy, pracodawca czas pracy podwładnych, który odpowiednio interpretowany może przynieść wiele ciekawych wniosków. My będziemy kontrolować, czy wszystko działa jak trzeba i słuchać sugestii osób uczestniczących w projekcie.

 

Nie będziemy zbierać żadnych wrażliwych danych od uczestników wdrożenia (odcisków palca, skanów siatkówki oka). Będziemy mierzyć przede wszystkim ruch, oświetlenie i temperaturę w miejscach, gdzie będzie inteligentna karta, a także ciśnienie i wilgotność w pobliżu zainstalowanych czujników. Te dane wykorzystamy do rejestracji czasu pracy i wspomagania procedur BHP oraz analizy wydajności przedsiębiorstwa.

 

Testy i badania TIMATE w przedsiębiorstwach będą trwały przez cały 2018 rok. Będziemy prowadzić je wspólnie z partnerami technologicznymi i naukowymi. Pod koniec roku zaprosimy do współpracy podmioty mające zaplecze badawczo rozwojowe, dlatego wszystkich, których interesuje temat rejestracji czasu pracy i Internet of Things zapraszamy do kontaktu z nami.

 

Oczywiście, jeśli TIMATE nie spełni oczekiwań, pilotaż będzie można przerwać bez żadnych konsekwencji.

 

Win – win

 

Celem programu pilotażowego jest osiągnięcie najwyższego poziomu gotowości technicznej – oznacza to, że w trakcie wdrożenia będziemy dokonywać zmian i ulepszeń prototypów TIMATE tak, aby produkt dostępny na rynku komercyjnym był maksymalnie dostosowany do potrzeb różnego rodzaju organizacji.

 

Choć wymaga to przestrzegania określonych zasad, to korzyści płynące z naszego rozwiązania z pewnością wynagrodzą ewentualne niedogodności. Wierzymy w to, że po zakończeniu eksploatacji wdrożeniowej zadowoleni przedsiębiorcy będą chcieli nadal używać przetestowanych urządzeń. I choć nie będziemy mogli ich sprzedać przed końcem 2018 roku, nasi testerzy będą mogli kupić je na specjalnych warunkach.

 

Pragniemy stworzyć etyczny system do pomiaru i rozliczania czasu pracy, który wyjdzie naprzeciw wszystkim potrzebom współczesnego biznesu. I choć naszym celem jest przede wszystkim ulepszenie już powstałych prototypów TIMATE, to jesteśmy pewni, że testowanie tak innowacyjnego gadżetu będzie ciekawym wyzwaniem dla niejednego pracownika, nawet takiego, który z technologią jest na bakier. Praktyczna technologia „fair play”? Z TIMATE to możliwe!